*To czego się NIE BOJĘ: Dyplom z grafiki. No tutaj akurat nie mam najmniejszych wątpliwość. Wiem, że sobie poradzę i będzie dobrze. Dużo roboty ale warto.
*LICZĘ, że uda mi się z olimpiadą z historii sztuki. Nawet nie chodzi o to że mogę dzięki niej wycwanić się od dyplomu z haszu i matury. Chyba tylko dla spróbowania swoich możliwości. Ale jeśli a nóż widelec się uda, to będę się cieszył jak mały dzieciak że za jednym zamachem będę miał 100% z matury, 6 z dyplomu i indeks na historię sztuki
*ZASTANAWIAM się tylko jak mi pójdzie z malarstwem i rysunkiem. Niby dobry jestem w te klocki, ale jakoś nie czuję się zbyt pewnie. Zobaczymy, czas pokaże...
*OBAWIAM się za to tak naprawdę dwóch rzeczy... matmy na maturze i znacznie bardziej, ze nie dostanę się na studia. Pierwsza na liście łódzka ASP... choć wielkim bólem jest dla mnie Poznań gdzie wędruje dużo bliskich mi osób z klasy... Cóż, zawsze jeśli nie dostanę się do Łodzi(choć bardzo bym chciał
Podsumowują dużo pracy i wyborów przede mną...
Nie chcę opuszczać plastyka... pokochałem cukierkową szkołę i ludzi którzy do niej chodzą...no, nie wszystkich oczywiście.










--
We're required to look at it!
--
Birth, Ritalin, Prozac, Viagara, Death.
[link] --Most hardcorest non-existant band EVER
--
THAI, FREEDOM, ART.
Previous Page12345...Next Page